Wpisy z kategorii ‘halloween’

Halloween – fajne, czy nie fajne?


31 Paź

Halloween, Hallowe’en – zwyczaj związany z maskaradą i odnoszący się do święta zmarłych, obchodzony w wielu krajach nocą 31 października, czyli przed dniem Wszystkich Świętych. Odniesienia do Halloween są często widoczne w kulturze popularnej, głównie amerykańskiej.

…Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Celtowie wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. [źródłó: Wikipedia]

Dla mnie Halloween jest dziwne, obce i zbędne. Nie wiem, czy wiązanie go z kultem szatana (noc z 31 października na 1 listopada jest jakaś szczególna również dla satanistów) nie jest przesadą. Pomijam również jego skomercjalizowanie.

Nie podoba mi się w Halloween „oswajanie śmierci poprzez jej ośmieszanie”. Pójście na łatwiznę na skalę masową. Po co dochodzić prawdy? Po co się bać? Po co próbować zrozumieć? – można przecież się tym bawić. Przez jeden dzień w roku powygłupiać się z rzeczy, o których boimy się myśleć, nie chcemy myśleć albo nie mamy czasu myśleć, a przy okazji dzieciaki mają zabawę i też są jakoś tak mniej dociekliwe w kwestii trudnego i nieuniknionego tematu… śmierci.

Dlatego nie lubię Halloween… bardziej niż „walentynek” 🙂

viRoos

sacrum i profanum… ale o co chodzi?